Przychodzi Jasiu do domu i mówi

on poniedziałek, 27, luty 2012 22:54. Posted in Kawały o Jasiu

Przychodzi Jasiu do domu i mówi: mamo mamo wszyscy się ze mnie Śmieją ze mam duże okulary
wcale nie masz dużych okularów - mówi mama - ale postaw je na przedpokoju
tata wraca z pracy: kurwa kto tu postawił ten rower

Wiem jak sprawić, żeby kobieta zrobiła WSZYSTKO

on sobota, 21, styczeń 2012 17:42. Posted in Kawały o Jasiu

- Wiem jak sprawić, żeby kobieta zrobiła WSZYSTKO, co tylko zechcę - mówi Jasio do koleżanki w piaskownicy.
- Powiedz!
- Nie powiem!
- Powiedz!
- Nie powiem!
- Pooooowiedz, poooooooowiedz, no pooooooooowiedz!
- A zrobisz WSZYSTKO, co zechcę?

Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska

on niedziela, 01, lipiec 2012 01:01. Posted in Kawały o Jasiu

Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio.
- Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko.
- A ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!

Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony z przedszkola

on środa, 17, październik 2012 13:33. Posted in Kawały o Jasiu

Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony z przedszkola.
Trafił do innego. Pyta się tam znajomego:
- Można palić?
- Da się.
- Można pić wódkę ?
- Jak się podzielisz z wychowawcą to on nawet da szkło.
- A dziewice są ?
- Czyś ty zgłupiał? Co Ty, W żłobku jesteś ?

Na lekcji biologii pani pyta Jasia

on niedziela, 04, grudzień 2011 03:07. Posted in Kawały o Jasiu

Na lekcji biologii pani pyta Jasia, z czego składa się serce, a Jasio na to:
- No z dwóch komór... dwóch przedsionków..., a i z dwóch nóżek...
- Z komór i przedsionków- tak, ale dlaczego z nóżek? - pyta pani, na co Jasio:
- No bo wczoraj w nocy słyszałem, jak tata mówił: no serduszko rozszerz nóżki...

Nauczycielka w klasie ze zdziwieniem

on niedziela, 26, luty 2012 21:51. Posted in Kawały o Jasiu

Nauczycielka w klasie ze zdziwieniem:
- Jasiu, czy mi się wydaje, czy masz kawałki czekolady i masła we włosach? Co się stało?
- Mama rzuciła we mnie tortem czekoladowym...
- Zdarza się to u was częściej? – pyta zatroskana pani
- W zasadzie nie. Normalnie bije mnie po głowie bagietką i nie ma śladów...
- A skąd ten dzisiejszy tort?
- Dzisiaj, psze pani, mam urodziny...