Kawały o Jasiu, dowcipy o Jasiu


Mamo a tata mnie zbił dwa razy

on wtorek, 02, marzec 2010 02:03. Posted in Kawały o Jasiu

Mamo a tata mnie zbił dwa razy!!!
- A czemu aż dwa?
- Bo raz jak mu pokazałem świadectwo, a drugi jak zobaczył że to jego..

Jasiu miał lecieć samolotem

on sobota, 20, luty 2010 16:40. Posted in Kawały o Jasiu

Jasiu miał lecieć samolotem. Tak wypadło, że obok niego usiadł sympatyczny staruszek. Samolot tylko co wystartował, kiedy dziadek zwrócił się Jasia mówiąc:
- Może porozmawiajmy. Słyszałem że lot mija szybciej, kiedy się rozmawia...
Jasiu, który właśnie otworzył książkę, zamknął ją powoli i powiedział towarzysza podróży:
- A o czym chciałby pan porozmawiać?
- Och, nie wiem, może o energii jądrowej? - zażartował staruszek
- Ok - powiedział Jasiu - to mogłoby być nawet interesujące. Ale pozwoli mi pan zadać najpierw jedno pytanie? Koń, krowa i jeleń - wszystkie te zwierzęta jedzą trawę. Ale jeleń wydala małe kulki, krowa płaski pasztecik a koń produkuje kępy wysuszonej trawy. Jak pan przypuszcza, dlaczego tak się dzieje?
- O rany... - powiedział dziadek - nie mam zielonego pojęcia.
- Człowieku - odparł Jasiu - chcesz ze mną dyskutować o energii jądrowej, jak nawet nie masz pojęcia o g*wnie?!

Wraca mały Jasio ze szkoły, wita go tata

on piątek, 12, luty 2010 10:24. Posted in Kawały o Jasiu

Wraca mały Jasio ze szkoły, wita go tata:
- No jak tam Jasiu w szkole dzień minął?
- W czasie pracy techniki pani niosła słój z klejem, potkęła się i upadła, słoik się rozbił i pani twarzą przykleiła się do podłogi.
- I odkleiliście ją?
- No pewnie, co odważniejsi nawet po dwa razy..

Jasio pracował w tartaku.

on środa, 27, styczeń 2010 22:54. Posted in Kawały o Jasiu

Jasio pracował w tartaku. Pewnego dnia w ramach bardzo nieszczęśliwego wypadku stracił wszystkie 10 palców. Natychmiast udał się do szpitala. Doktor obejrzał jego ręce i mówi: - Dobrze chłopcze, dawaj te palce, zobaczymy co można z tym zrobić. - Panie doktorze, ale ja nie mam tych palców. - Jak to nie masz tych palców? Chłopcze, mamy XXI wiek, mikrochirurgię, profesjonalne narzędzia, wiedzę i niesamowitą technikę, a Ty mówisz, że nie wziąłeś tych palców. Dlaczego!? - A jak miałem je niby pozbierać

Jasio idzie polną drogą. Niesie kij i piłkę do bejzbola. Nagle krzyczy

on wtorek, 26, styczeń 2010 21:52. Posted in Kawały o Jasiu

Jasio idzie polną drogą. Niesie kij i piłkę do bejzbola. Nagle krzyczy:
- Jestem najlepszym pałkarzem świata!
Podrzuca piłkę, bierze zamach... i nie trafia.
- Pierwszy strike (czyt. strajk)
Idzie dalej, lecz zatrzymuje się i znowu krzyczy:
- Jestem najlepszym pałkarzem świata!
Podrzuca piłkę lecz znów chybił
- Drugi strike - oznajmia - ostatnia szansa dla pałkarza
Podrzuca piłkę... i znów nie trafia.
- Ha! Jestem najlepszym miotaczem świata!

Lekcja w szkole muzycznej

on wtorek, 26, styczeń 2010 21:51. Posted in Kawały o Jasiu

Lekcja w szkole muzycznej.
- Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą: Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa".
- Brawo!! - mówi pani.
Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna".
- Świetnie!! - mówi pani.
Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensją w glosie:
- "Dla Elizy"?!

Pani pyta dzieci

on środa, 20, styczeń 2010 16:39. Posted in Kawały o Jasiu

Pani pyta dzieci:
- Powiedzcie mi dzieci jakiś wyraz na "Ch"
Zgłasza się Jasiu:
- Ja, ja wiem!
Pani myśli: "Jasiu pewnie cos brzydkiego ma na myśli, nie mogę mu pozwolić powiedzieć. Spytam kogoś innego".
- Aniu, ty powiedz
- Chata - mówi Ania
- A teraz powiedzcie cos na "P"
- Ja, ja chce - krzyczy Jaś
Pani oczywiście boi się pozwolić mu powiedzieć.
- Tomek, powiedz ty.
- Piłka.
Pani wymienia kolejne litery aż dochodzi do litery "Y".
- A znacie wyraz na literę "Y"?
- Jaaa, ja znam! - krzyczy Jasiu
Pani sobie myśli, że nie ma żadnego wyrazu na "Y", wiec Jasiu nic sprośnego pewnie nie powie.
- No to powiedz Jasiu.
Jasiu wstaje i mówi:
- Jak facet posuwa kobietę od tyłu to robi tak: YYYY.... YYYY... YYYY

Jasiu wyznał księdzu na spowiedzi

on wtorek, 12, styczeń 2010 10:24. Posted in Kawały o Jasiu

Jasiu wyznał księdzu na spowiedzi, że miał nieczyste myśli o swojej siostrze.
- Czy to grzech, proszę księdza?
Duchowny kiwnął głową i powiedział:
- Tak Jasiu, to naprawdę grzech. Zobacz jakich masz pięknych dwóch braci!