Kawały o Jasiu, dowcipy o Jasiu


Nauczycielka w klasie ze zdziwieniem

on niedziela, 26, luty 2012 21:51. Posted in Kawały o Jasiu

Nauczycielka w klasie ze zdziwieniem:
- Jasiu, czy mi się wydaje, czy masz kawałki czekolady i masła we włosach? Co się stało?
- Mama rzuciła we mnie tortem czekoladowym...
- Zdarza się to u was częściej? – pyta zatroskana pani
- W zasadzie nie. Normalnie bije mnie po głowie bagietką i nie ma śladów...
- A skąd ten dzisiejszy tort?
- Dzisiaj, psze pani, mam urodziny...

Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia

on środa, 08, luty 2012 07:16. Posted in Kawały o Jasiu

Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia:
- Jasiu masz może pieska?
- Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować.
- Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
- Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
- Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą!
- Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać.

Wiem jak sprawić, żeby kobieta zrobiła WSZYSTKO

on sobota, 21, styczeń 2012 17:42. Posted in Kawały o Jasiu

- Wiem jak sprawić, żeby kobieta zrobiła WSZYSTKO, co tylko zechcę - mówi Jasio do koleżanki w piaskownicy.
- Powiedz!
- Nie powiem!
- Powiedz!
- Nie powiem!
- Pooooowiedz, poooooooowiedz, no pooooooooowiedz!
- A zrobisz WSZYSTKO, co zechcę?

Jasio spóźnił się do szkoły.

on wtorek, 20, grudzień 2011 16:39. Posted in Kawały o Jasiu

Jasio spóźnił się do szkoły.
- Bo mój dziadek, ten co lubił żartować, nie żyje - wyjaśnił Jasio na pytanie nauczycielki o powód spóźnienia.
- Ojej, jak to się stało? - zmartwiła się nauczycielka.
- Paliło się u nas.
- I co, zginął w pożarze?
- Nie, on taki figlarz był, wyskoczył - odpowiedział Jasio.
- Zabił się?
- Przecież mówię, że on żartowniś był - strażacy rozciągnęli taką plachtę, on na nią zeskoczył i wskoczył z powrotem.
- I co, zginał w pożarze?
- Nie, figlarz był, wyskoczył z powrotem.
- I wtedy się zabił?
- Mówię przecie - płachta była, zeskoczył na nią i wskoczył z powrotem.
- I zginął w pożarze?
- Ojej, pani nic nie rozumie, on taki figlarz był, znowu wyskoczył!
- No to czemu nie żyje?
- Bo się w końcu strażacy zdenerwowali i go zastrzelili.

Na lekcji biologii pani pyta Jasia

on niedziela, 04, grudzień 2011 03:07. Posted in Kawały o Jasiu

Na lekcji biologii pani pyta Jasia, z czego składa się serce, a Jasio na to:
- No z dwóch komór... dwóch przedsionków..., a i z dwóch nóżek...
- Z komór i przedsionków- tak, ale dlaczego z nóżek? - pyta pani, na co Jasio:
- No bo wczoraj w nocy słyszałem, jak tata mówił: no serduszko rozszerz nóżki...

Jaś i Małgosia poszli na imprezę

on czwartek, 24, listopad 2011 19:48. Posted in Kawały o Jasiu

Jaś i Małgosia poszli na imprezę. Kiedy się wszyscy popili trochę Małgosia wyskakuje z tekstem:
- A wiecie że Jasio goli sobie jaja?
Całe towarzystwo w śmiech. Jeden z imprezowiczów mówi:
- I co głupio ci teraz Jasiek?
A Jasiu na to:
- No... trochę łyso...

Przychodzi Jasio do mamy i skarży się

on czwartek, 17, listopad 2011 14:33. Posted in Kawały o Jasiu

Przychodzi Jasio do mamy i skarży się:
- Mamo, dzieci się ze mnie śmieją i mówią, że mam rude włosy.
- Jasiu wcale nie masz rudych włosów, ale odejdź już od okna, bo ludzie pomyślą, że jest pożar.

Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie

on poniedziałek, 14, listopad 2011 11:27. Posted in Kawały o Jasiu

Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.
Mama:
- Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!